Kontakt
ul. Widzewska 69a
PZP
Polski Związek Piłkarzy powstał 28 lutego 1997 roku z inicjatywy Marka Pięty, byłego gracza Górnika Wałbrzych, Widzewa Łódź i Hannover 96.
Dział Prawny PZP
Dział prawny PZP pozostaje do dyspozycji, świadcząc kompleksową pomoc prawną swoim członkom. Tutaj znajdziecie informacje dotyczące nieważnych zapisów,
Pape Samba Ba ofiarą rasistowskich ataków (2008-05-05 15:30:00)
Rasizm i nietolerancja stanowią jeden z największych problemów we współczesnym sporcie. Na każdym niemal kroku spotykamy się z przejawami zachowań niegodnych sportowych kibiców. W ostatni weekend ofiarą rasistowskich ataków stał się, nie po raz pierwszy zresztą, Pape Samba Ba, pochadzący z Senegalu zawodnik drugoligowej Odry Opole. Rasizm i nietolerancja stanowią jeden z największych problemów we współczesnym sporcie. Na każdym niemal kroku spotykamy się z przejawami zachowań niegodnych sportowych kibiców. W ostatni weekend ofiarą rasistowskich ataków stał się, nie po raz pierwszy zresztą, Pape Samba Ba, pochadzący z Senegalu zawodnik drugoligowej Odry Opole.
W 79. minucie niedzielnego meczu w Katowicach, przeciwko tamtejszemu GKS, Pape Samba Ba otrzymał żółtą kartkę za faul. Zawodnikowi nie spodobała się decyzja arbitra, jednak reakcja trybun na jego protesty była niedopuszczalna. Zasiadający w sektorze najbardziej radykalnych fanów Gieksy chuligani zaczęli naśladować odgłosy wydawane przez małpy, na co zdenerwowany Senegalczyk odpowiedział tzw. gestem Kozakiewicza, za co ukarany został drugą żółtą kartką, a w konsekwencji musiał opuścić boisko.
"Przez cały mecz kibice pod moim adresem kierowali rasistowskie uwagi, naśladowali małpy... W pewnym momencie po prostu nie wytrzymałem i pokazałem w ich kierunku ten wulgarny gest. Wiem, że zachowałem się nieodpowiednio, ale nerwy po prostu mi puściły. Jestem bardzo zawiedziony postawą kibiców w Katowicach, nie rozumiem, jak piłka nożna, stworzona przecież po to, by dawać radość, może rodzić tak negatywne i nieludzkie zachowania jak rasizm. Kolor skóry nie ma żadnego znaczenia, najważniejsza jest przecież postawa na boisku, zostawiane na nim siły i serce wkładane w grę" - powiedział Pape, od ponad roku członek Polskiego Związku Piłkarzy. Nie jest to pierwszy przypadek ataków o podłożu rasistowskim z udziałem Pape. Kilka tygodni temu został on pobity, a napastnicy nie pozostawili mu złudzeń co do przyczyn ich napaści.
Choć nie pochwalamy zachowania zawodnika w trakcie niedzielnego spotkania, rozumiemy, jak musi on się czuć na co dzień spotykając się z przejawami agresji i wrogości. Mamy nadzieję, że ten incydent potraktowany zostanie jako kolejny dowód ogromnego problemu, z jakim musimy się uporać. Świadczy on bowiem o ogromnym problemie, głęboko zakorzenionym w społeczeństwie; problemie, z którym walczy także Polski Związek Piłkarzy, organizując, między innymi, akcje takie jak ta.
Fotografia zawodnika pochodzi z serwisu 90minut.pl.
W 79. minucie niedzielnego meczu w Katowicach, przeciwko tamtejszemu GKS, Pape Samba Ba otrzymał żółtą kartkę za faul. Zawodnikowi nie spodobała się decyzja arbitra, jednak reakcja trybun na jego protesty była niedopuszczalna. Zasiadający w sektorze najbardziej radykalnych fanów Gieksy chuligani zaczęli naśladować odgłosy wydawane przez małpy, na co zdenerwowany Senegalczyk odpowiedział tzw. gestem Kozakiewicza, za co ukarany został drugą żółtą kartką, a w konsekwencji musiał opuścić boisko.
"Przez cały mecz kibice pod moim adresem kierowali rasistowskie uwagi, naśladowali małpy... W pewnym momencie po prostu nie wytrzymałem i pokazałem w ich kierunku ten wulgarny gest. Wiem, że zachowałem się nieodpowiednio, ale nerwy po prostu mi puściły. Jestem bardzo zawiedziony postawą kibiców w Katowicach, nie rozumiem, jak piłka nożna, stworzona przecież po to, by dawać radość, może rodzić tak negatywne i nieludzkie zachowania jak rasizm. Kolor skóry nie ma żadnego znaczenia, najważniejsza jest przecież postawa na boisku, zostawiane na nim siły i serce wkładane w grę" - powiedział Pape, od ponad roku członek Polskiego Związku Piłkarzy. Nie jest to pierwszy przypadek ataków o podłożu rasistowskim z udziałem Pape. Kilka tygodni temu został on pobity, a napastnicy nie pozostawili mu złudzeń co do przyczyn ich napaści.
Choć nie pochwalamy zachowania zawodnika w trakcie niedzielnego spotkania, rozumiemy, jak musi on się czuć na co dzień spotykając się z przejawami agresji i wrogości. Mamy nadzieję, że ten incydent potraktowany zostanie jako kolejny dowód ogromnego problemu, z jakim musimy się uporać. Świadczy on bowiem o ogromnym problemie, głęboko zakorzenionym w społeczeństwie; problemie, z którym walczy także Polski Związek Piłkarzy, organizując, między innymi, akcje takie jak ta.
Fotografia zawodnika pochodzi z serwisu 90minut.pl.
FIFPro
Międzynarodowa Federacja Związków Zawodowych Piłkarzy FIFPro postała w Paryżu, w dniu 15 grudnia 1965 roku, z inicjatywy przedstawicieli krajowych
DOŁĄCZ DO NAS!
Minimalne wymagania kontraktowe UEFA
W tym panelu znajdziecie treść Minimalnych Wymagań Europejskiego Standardowego Zawodowego Kontraktu Piłkarskiego oraz list UEFA do federacji członkowskich,
Dinozaury radzą
Galeria




.jpg)




.jpg)
.jpg)
.jpg)

