ul. Widzewska 69a
Emmanuel Olisadebe znalazł przystań w klubie AS Veria, dla którego zdążył już nawet strzelić gola. Dalsza przygoda z greckim klubem stanęła pod znakiem zapytania.
Olisadebe trafił na zły moment – piłkarze z greckiej II i III ligi podjęli strajk i rozgrywki zostały zawieszone.
W poniedziałek stowarzyszenie piłkarzy podjęło decyzję, w myśl której rozgrywki pierwszej i drugiej ligi nie zostaną wznowione, dopóki kluby nie zdobędą środków na ubezpieczenie dla zawodników. Obecnie piłkarze są ubezpieczani jedynie w dniu meczu. Kluby czekają na pieniądze z umowy sponsorskiej od greckiego Totolotka, firmy OPAP. Ta jednak nie została podpisana od... maja 2011 roku. Sytuacja przestała bawić piłkarzy, którzy postanowili zastrajkować. Nie wiadomo, kiedy rozgrywki zostaną wznowione.
Wczoraj miała się odbyć kolejka ligowa, ale wszystkie mecze zostały odwołane. Jeszcze kilka dni temu władze ligi informowały, że strajk rozpocznie się 13 lutego, ale został on przyspieszony.
– Nikt nie chce się wycofać ze swoich postanowień, nie możemy przez to znaleźć rozwiązania całej sytuacji – powiedział bezradny szef Stowarzyszenia Piłkarzy, były gracz Olympiakosu Pireus, Boltonu Wanderers i reprezentacji Grecji Stelios Giannakopoulos. – Tylko w przypadku rozwiązania zadowalającego piłkarzy rozgrywki zostaną wznowione. Wszystkie kluby zostaną o tym poinformowane pisemnie – dodał.
Zawieszenie rozgrywek dotyczy także dwóch innych polskich piłkarzy – Bartosza Tarachulskiego z AEL Kallonis i Patryka Aleksandrowicza z Iraklisu Psachnon.
Źródło: Fakt/Przegląd Sportowy




.jpg)




.jpg)
.jpg)
.jpg)

