Kontakt

ul. Widzewska 69a

92-308 Łódź
+48 42 673 00 92
fax +48 42 672 53 85
e-mail: biuro@pzp.info.pl
PZP
Polski Związek Piłkarzy powstał 28 lutego 1997 roku z inicjatywy Marka Pięty, byłego gracza Górnika Wałbrzych, Widzewa Łódź i Hannover 96.
Dział Prawny PZP
Dział prawny PZP pozostaje do dyspozycji, świadcząc kompleksową pomoc prawną swoim członkom. Tutaj znajdziecie informacje dotyczące nieważnych zapisów,
Izba ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych

Zawodowym piłkarzom okazuje się zbyt mało szacunku (2012-02-09 11:43:17)
Zawodowym piłkarzom okazuje się zbyt mało szacunku

Profesjonalna piłka nożna w Europie Wschodniej cierpi z powodu przerażającego braku poszanowania praw zawodowych piłkarzy. Jest to podstawowy wniosek, do jakiego doszła międzynarodowa organizacja zrzeszająca związki zawodowe piłkarzy z całego świata, po opublikowaniu wyników badań prowadzonych przez Grupę Zadaniową FIFPro do spraw Europy Wschodniej. Stworzona przez tę grupę Czarna Księga dla Europy Wschodniej potwierdziła fakt, iż istnieje paląca potrzeba udoskonalenia pozycji prawnej zawodników grających we wschodnioeuropejskich krajach.

 

FIFA przez wiele lat była orędownikiem poszanowania postanowień kontraktowych przez pracodawcę, czyli klub i pracownika, czyli zawodnika, które jako strony umowy przyjęły na siebie szereg zobowiązań. Badania Grupy Zadaniowej FIFPro podkreślają fakt, iż stroną, która w przeważającej większości wywiązuje się z tych zobowiązań są piłkarze. Zawodnicy z Europy Wschodniej muszą walczyć o swoje prawa, ponieważ znaczna część pracodawców nie przywiązuje należytej uwagi do swoich obowiązków.

 

Najważniejszym wymogiem, istniejącym w relacjach związanych z zawodowym uprawianiem piłki nożnej, jest wypłacanie zawodnikom wynagrodzenia. Niestety, spośród 3357 profesjonalnych piłkarzy, którzy wzięli udział w badaniach, ponad 41% nie otrzymuje pensji na czas, a 5,5% wszystkich graczy czeka na swoje wypłaty ponad 6 miesięcy. Najbardziej niepokojące jest to, że 2,2% ankietowany czeka na uregulowanie zadłużenia wobec nich od ponad roku i nie widać szans, aby stało się to w najbliższym czasie. Podobne problemy występują przy wypłacaniu premii. Jedynie 53,4% zawodników otrzymuje je w wyznaczonym terminie.

 

Mówimy tu cały czas o kluczowej wartości obecnej w profesjonalnej piłce nożnej, bo przecież zawodowiec nieotrzymujący wynagrodzenia jest po prostu amatorem.

 

Według przytłaczającej większości graczy (92,9%) kluby tłumaczą brak wypłat niedostatkiem środków finansowych.

 

Należy przy tym wyjaśnić, że nie wszyscy piłkarze są milionerami zarabiającymi setki tysięcy Euro. Najliczniejszą grupę wśród ankietowanych stanowili bowiem gracze, którzy mają najwyżej przeciętne dochody i nie są finansowo niezależni.

 

Niewypłacanie wynagrodzeń rodzi poważne konsekwencje, ponieważ skutkuje nasileniem się pozostałych problemów, jakie dotykają piłkę nożną. Badania FIFPro dowodzą, że istnieje wyraźna zależność pomiędzy brakiem terminowo wypłacanej pensji a ustawianiem wyników meczów. Jest to o tyle istotne, że w ostatnich latach notowany jest systematyczny wzrost przypadków stosowania tego procederu. Przestępczość zorganizowana coraz częściej wkrada się do świata sportu. Zawodnik, który musi czekać na swoje pieniądze jest zdecydowanie bardziej podatny na próby wciągnięcia go w manipulowanie wynikami spotkań. Blisko 12% ankietowanych przyznało, że proponowano im ustawienie meczu. Analizy pokazały, że liczba zawodników skłonnych do manipulacji rośnie w miarę przedłużania się okresu, w którym pozostają bez pensji. Nie mniej niż 55% piłkarzy zachęcanych do „sprzedania” meczu, to osoby, którym nie wypłacano wynagrodzeń na czas.

 

Oprócz naruszania zobowiązania do wypłaty pensji, poważnym problemem staje się także poniżanie piłkarzy. Każdy zawodnik zobowiązuje się w kontrakcie, że uczyni wszystko, aby na boisku prezentować się najlepiej jak to możliwe, a w zmian za to klub musi działać jak dobry pracodawca, między innymi poprzez właściwe zarządzanie. Często jest to niczym innym niż pustym frazesem. Duża liczba klubów poddaje swoich zawodników fizycznej i psychicznej presji, głównie z uwagi na pojawiające się spory na tle zawartych kontraktów. Najczęściej klub chce, aby zawodnik podpisał nowy kontrakt, rozwiązał aktualny kontrakt bez domagania się odszkodowania lub zgodził się na zmniejszenie swojego wynagrodzenia.

 

Kluby posługują się wachlarzem metod, aby jak najbardziej uprzykrzyć życie graczom. Jak pokazały badania 15% ankietowanych było zmuszany do trenowania w odosobnieniu, 11,7% stało się ofiarami przemocy, której inicjatorem w co trzecim przypadku był klub, a 10,2% to ofiary zastraszania i szykanowania.

 

Złe traktowanie piłkarzy wpływa negatywnie także na inne obszary. Dużo częściej propozycje manipulowania meczami są składane zawodnikom, którzy byli ofiarami przemocy (38,6% w stosunku do 8,6%), trenowania w odosobnieniu (31% w stosunku do 13,3%) lub zastraszania i szykanowania (36% w stosunku do 6,7%).

 

Dla FIFPro i zrzeszonych w nim związków zawodowych są to niezwykle alarmujące statystyki. Oznaczają one bowiem, że w każdej drużynie wychodzącej na boisko znajduje się przeciętnie przynajmniej jeden zawodnik, który padł ofiarą jednej z wyżej wymienionych form psychicznej lub fizycznej przemocy, co jest niezwykle szokującą informacją.

 

Większość związków piłkarzy wielokrotnie próbowało poruszyć ten problem w swoim kraju oraz nawiązać w tym zakresie współpracę ze swoimi narodowymi federacjami i ligami, ale ogólnie rzecz biorąc spotkały się z odmową, co sprawiło, że musiały samodzielnie zmierzyć się z nękającymi środowisko piłkarskie naruszeniami.

 

Obecna sytuacja w Europie Wschodniej jest dla FIFPro nie do zaakceptowania. Powinna stanowić też przedmiot zmartwień wszystkich podmiotów funkcjonujących w ramach piłkarskiej rodziny. Jeżeli nadal nie są one o tym przekonane, to Czarna Księga FIFPro jest sposobem na podniesienie międzynarodowego larum.

 

Z Czarną Księgą jako orężem, FIFPro wzywa wszelkie podmioty zaangażowane w sprawy piłki nożnej do zjednoczenia sie w walce z haniebnymi naruszeniami w Europie Wschodniej. Międzynarodowa federacja zawodowych piłkarzy nie jest bowiem w stanie poradzić sobie z tym problemem w pojedynkę, podobnie jak pozostałe podmioty. FIFPro wierzy i ma nadzieję, że z pomocą UEFA, FIFA, Komisji Europejskiej, ECA i EPFL może zwalczyć ogromny odsetek tych problemów, a przynajmniej zmniejszyć skalę ich występowania.

 

Czarna Księga dla Europy Wschodniej pokazuje niestety, że obecny system licencyjny UEFA jest nieefektywny. Jest zbyt ograniczony, aby mieć jakikolwiek wpływ. Po pierwsze, system ten odnosi sie jedynie do klubów, które biorą udział w europejskich rozgrywkach. Po drugie, okazuje się, że kluby, które podlegają przepisom ten systemu licencyjnego, są również zamieszane w stosowanie powyżej wskazywanych praktyk.

 

Pomimo otrzymanych wyników, FIFPro usiłuje zachować pozytywne nastawienie. W końcu większości zawodnikom w Europie Wschodniej wypłaca się pensje na czas, nie mają oni problemu z przemocą, a kluby nie wywierają na nich nielegalnej presji, aby rozwiązali oni swoje kontrakty, podpisali nowe umowy lub zmienili niektóre zapisy w nich zawarte. FIFPro jest zdania, iż takie przyzwoite traktowanie należy się wszystkim zawodowym piłkarzom.

 

Źródło: www.fifpro.org
 

 

Dodaj komentarz:
SPECJALNA OFERTA DLA CZŁONKÓW PZP