Kontakt

ul. Widzewska 69a

92-308 Łódź
+48 42 673 00 92
fax +48 42 672 53 85
e-mail: biuro@pzp.info.pl
PZP
Polski Związek Piłkarzy powstał 28 lutego 1997 roku z inicjatywy Marka Pięty, byłego gracza Górnika Wałbrzych, Widzewa Łódź i Hannover 96.
Dział Prawny PZP
Dział prawny PZP pozostaje do dyspozycji, świadcząc kompleksową pomoc prawną swoim członkom. Tutaj znajdziecie informacje dotyczące nieważnych zapisów,
Izba ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych

Wstrząsają historia Dragisy Pejovica (2012-02-13 15:42:14)
Wstrząsają historia Dragisy Pejovica

Dragisa Pejovic był gościem specjalnym FIFPro podczas prezentacji Czarnej Księgi dla Europy Wschodniej. Były piłkarz opowiadał o swoich nieprzyjemnych doświadczeniach, z którymi musiał się zmagać podczas swojej kariery sportowej oraz uczestniczył w prezentowaniu pierwszego egzemplarza Czarnej Księgi przedstawicielom Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej.

 

Kiedy Pejovic opowiadał o ponurym okresie w swojej karierze, cała sala milczała. Wszyscy dziennikarze i przedstawiciele związków zawodowych piłkarzy byli pod wrażeniem słów 29-letniego byłego obrońcy narodowej reprezentacji Serbii, wątłego mężczyzny z ciemnymi, smutnymi oczami, który powoli i spokojnie opowiadał o najgorszych momentach w swoich życiu.

 

„Nazywam się Dragisa Pejovic, mam 29 lat i jestem zawodowym piłkarzem z Serbii. Jako profesjonalista grałem w Serbii przez 12 lat, w tym 6 lat spędziłem w klubie FC Borac Cacak. W tym czasie zawsze były problemy z przemocą i rasizmem”.

 

„Pamiętam mecz, podczas którego kibice obrażali mojego kolegę z Zimbabwe, Mike’a Tamvanjerę, ponieważ był czarnoskóry. Był to pierwszy przypadek zachowań rasistowskich w Serbii i od tej pory rasizm jest stale obecny”.

 

„W zeszłym roku, na oczach innych piłkarzy, stałem się ofiarą napaści ze strony dyrektora klubu, gdy zapytałem sie o termin, w którym zostanie nam wypłacone wynagrodzenie”.

 

„Byłem szantażowany i poniżany, gdy otrzymywałem oferty gry za granicą. Nie pozwalano mi wyjechać, ponieważ niektóre osoby z klubu żądały ode mnie pieniędzy”.

 

„Przez 6 lat wielu zawodników było proszonych o ustawianie wyników meczów. Każdy, kto nie chciał się na to zgodzić, był usuwany z drużyny. Grałem w ustawianych spotkaniach, ale nie dlatego, że chciałem, tylko musiałem. Zostałem do tego zmuszony przez władze klubu. Gdybym odmówił gry, nie otrzymałbym mojej pensji, czyli nie miałbym środków na utrzymanie rodziny”.

 

„Nocą przed meczem dzwonili do mnie ludzie. Przychodzili do hotelu, zabierali mnie i jeździli ze mna po mieście przez kilka godzin. Szantażowali mnie i straszyli, że zapłacą mi jedynie 3 tysiące serbskich dinarów, chociaż moje wynagrodzenie wynosiło 15 tysięcy”.

 

„Kilka razy grożono mi, że jeżeli nie zrobię tego, czego ode mnie oczekują, to połamią mi obie ręce i nogi”.

 

W końcu Dragisa Pejovic nie wytrzymał poniżenia, jakiego doświadczał w Boracu Cacak i zrezygnował z profesjonalnej piłki nożnej.

 

„Obecnie jestem zawodnikiem FC Novi Pazar przebywającym na wypożyczeniu w FC Bane w Rasce. Cieszę się, że już nie gram w zawodowej lidze, pomimo tego, że byłem jednym z najlepszych obrońców w Serbii”.

 

„Jestem też świadomy, że nigdy nie zrobiłbym większej kariery, ponieważ grałem dla innych, a nie dla siebie”.

 

„Teraz ledwo starcza mi środków na przeżycie, ponieważ nie zarabiam nic na piłce nożnej. Jedynym pocieszeniem jest fakt, iż nie jestem sam. Nie znam jakichkolwiek profesjonalnych piłkarzy w Serbii, który mają wystarczające środki, aby zapewnić sobie niezbędne warunki do życia”.

 

„Piłka nożna w Serbii jest pełna przestępczości i kryminalistów i nie jestem w stanie z tym się pogodzić, ani walczyć z tym w pojedynkę. Przestępców w serbskim futbolu obchodzi wyłącznie własny interes i cofną sie przed niczym, aby osiągnąć cel, podczas gdy zawodnicy musza siedzieć cicho i cierpieć, gdyż nie zapewnia się nam żadnej ochrony ze strony państwa i jego władz”.

 

Jak stwierdził Pejovic, nie jest on jedynym zawodnikiem, który musiał cierpieć z powodu złego zarządzania i przestępczości. Kiedyś miał nadzieję, że zrobi karierę jako profesjonalny piłkarz, co jest marzeniem wielu młodych chłopców. Lecz dla Pejovica chęć zostania profesjonalistą zamieniła się w koszmarne wspomnienie w mgnieniu oka.

 

„Dragisa Pejovic to bohater”, powiedziała Emine Bozkurt, członkini Parlamentu Europejskiego. Ona również uczestniczyła w konferencji prasowej, na której zaprezentowano pierwszy egzemplarz Czarnej Księgi, a nawet otrzymała jedną kopię. Pani Bozkurt chwaliła Pejovica: „Chcemy, aby większa liczba zawodników poszła za przykładem Dragisy Pejovica. Potrzebujemy, aby kolejni piłkarze opowiedzieli nam, co ich spotkało”.

 

Źródło: www.fifpro.org
 

 

 

pisze:@fi: Mam dokladnie te same oiudccza. Dlatego nie mowie wprost i nie wywoluje wilka z lasu:) Tym bardziej mnie zlosci takie prowokowanie konfliktow.
Dodaj komentarz:
SPECJALNA OFERTA DLA CZŁONKÓW PZP